W lesie

„Brońmy dzików?! Czy wy wiecie, że w zeszłym roku zostało zamordowane 42 miliony dzieci w łonach matek? 42 miliony zamordowanych dzieci. A my bronimy dzików? Może wreszcie zaczniemy bronić dzieci?! Aborcja to morderstwo! – tak debatę na temat odstrzału dzików w Polsce podsumował raper Tau. Słowa te trafiają w sedno problemu jaki stanowi rola człowieka w kształtowaniu natury. Ekologia jako postulat polityczny został zawłaszczony i przedefiniowany przez ludzi obyczajowej lewicy. Powstała karykatura, która z przyrody czyni ofiarę, a z człowieka oprawcę. Takie spojrzenie od lat definiuje zdanie świata zachodniego na środowisko naturalne.

Tymczasem trzeba jasno stwierdzić, że człowiek jest integralną częścią natury, co więcej panuje nad nią. Ziemia, rośliny, zwierzęta są poddane człowiekowi. Wynika to wprost z dzieła stworzenia. Jesteśmy istotami rozumnymi, co warunkuje nasze przywileje i obowiązki wobec naturalnej rzeczywistości. Człowiek jako jednostka od początku swego istnienia zdawał sobie sprawę jak ważne jest jego otoczenie i kształtował je tak by żyć w nim, zgodnie z jego przeznaczeniem.

Od kilkudziesięciu lat optyka zupełnie się zmieniła. Bój o ochronę przyrody tak naprawdę jest bitwą o człowieka. Myślę, że zasadne jest pewne zestawienie. Tak jak oddzielono człowieka od Boga, tak teraz próbuje się go oddzielić od reszty stworzenia. Nie przyrównuję tutaj Boga do przyrody, Stwórca zawsze przewyższa każde stworzenie. Zniszczenie człowieka w tej sytuacji polega na przekreśleniu koncepcji mówiącej o dobrym Stworzycielu dającym warunki do życia ludziom. W tej chrześcijańskiej koncepcji jesteśmy więc między opiekuńczym Bogiem, a nad przyrodą. Człowiek oddzielony, wyalienowany, taki obraz rysuje się w XXI wieku. Nie jesteśmy z niczym związani, nie istnieją zależności. Pozostaje pustka, którą szkodliwy ideolodzy sprytnie zapełniają. Jedną z takich umysłowych trutek jest współczesna ekologia.goldcalfPostulaty mówiące o walce z nadprodukcją/konsumpcjonizmem czy takie o mądrym rozwoju miast (rozwój komunikacji opartej na transporcie publicznym czy dbanie o tereny zielone) są słuszne. Tylko w większości te hasła są kierowane do złych adresatów. Administracje państwowe są pod wpływem korporacji, te dwie grupy to najwięksi szkodnicy przyrody, a nie przeciętny zjadacz chleba. Problemem jest nie wybicie kilkuset tysięcy dzików, a rabunkowa wręcz działalność wielu firm, których jedynym celem jest zysk. Polecam zorientować się ile potrzeba choćby wody do produkcji w branży automotive, o generowaniu przez takie firmy ciężkiego do zutylizowania odpadu już nie wspominam.

Aktywiści organizacji ekologicznych będą chętnie pajacować i przypinać się do drzew, ale nie zrobią nic na przykład koncernom, które budują gazociąg Nord Stream 2. Nie przypominam sobie by ktoś protestował jak budowano sztuczne wyspy u wybrzeży Dubaju. Propaganda dotycząca tych inwestycji osiągnęła niebywały stopień, ciężko znaleźć krytykę, nawet z pozycji publicystycznych, a nie naukowych. Takich kwiatków jest setki, ekolodzy są tam gdzie nie są opłaceni. Mówiąc wprost są na usługach systemu kapitalistycznego, są jego owocem.

Wymiar wyższy, duchowy i niższy, ziemski jest całkowicie obcy współczesnej ekologii. Z roku na rok przedstawiciele tej idei są coraz bardziej w lesie, ale na poziomie świadomości. Zestresowane psy w sylwestra i ciężarne lochy są warte więcej uwagi niż bezdomny na ulicy. Chciałbym napisać, że o ile ten ruch jest całkowicie wyjawiony jeśli chodzi o duchowość i podejście do człowieka, to proponuje racjonalne i trafne postulaty dotyczące świata roślin i zwierząt. Nie napiszę tak, bo byłoby to kłamstwo, ekolodzy widzą psy uwiązane łańcuchem, a nie dostrzegają rabunkowego charakteru wielkich korporacji. Kolejne kompromitacje tego typu akcji dają nadzieję na przywrócenie czy odnowienie postulatów ochrony gospodarki naturalnej. Wrogiem przyrody nie jest człowiek tylko zachodni system społeczno-gospodarczy wykorzystujący za szybko i nadmiernie zasoby naturalne.

Admin

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s