Status quo

Polskie i światowe media znów nakręcają dyskusję o rzekomym udziale narodu czy państwa polskiego w holokauście. Wszystko za sprawą ustawy przygotowywanej przez polski parlament. Ustawa ta przewiduje sankcje za używanie określenie „polskie obozy śmierci”. Atmosferę podgrzał oficjalnymi komunikatami Izrael. Nie chcę już wchodzić na poziom moralizowania tego narodu, bo od kilkudziesięciu lat uskutecznia w tej tematyce wyłącznie swoją wizję historii, która mówi tylko o jednej zbiorowej ofierze II wojny światowej. Reszta świata to kaci Żydów.

Klasa polityczna, wszędzie, w każdym zakątku świata, jednakże uwielbia ten temat. Nie ma lepszej materii do odwrócenia uwagi od ważnych i istotnych rzeczy w sprawach np. krajowych. Górnolotny język ma tylko i wyłącznie przyciągnąć publiczność. Podobnie wygląda również kwestia reparacji jakie Polska miałaby uzyskać od Niemiec. Oba zagadnienia realnie stoją tak naprawdę w miejscu. Ustawą nie zmieni się długoletniej, fatalnej polityki informacyjnej, tak samo jak chęciami uzyskania odszkodowania nie uzyska się odszkodowania.

Przetaczające się przez nasz kraj dyskusje, tak naprawdę są gadaniem dla samego gadania. Dążenie do takich wartości jak prawda jest politykom obce, stąd między innymi taki status Izraela na arenie międzynarodowej. Historia została napisana nie na podstawie faktów, ale tylko i wyłącznie interesów. Niestety cała uwaga Polaków została skierowana na sprawę holokaustu, umyka w tym wszystkim całokształt tego co wydarzyło się od 1939 roku i potem w kolejnych latach.

Izrael stosuje w wykładaniu swojej historii fałszywą retorykę mówiąc: „wy nas mordowaliście w obozach zagłady, musicie za to zapłacić”, gdy Polska prezentuje swoje stanowisko „my was ratowaliśmy, bo tak wymagało sumienie, nic za to nie chcemy”, Żydzi szybko odpowiadają „ale byli u was także donosiciele i szmalcownicy, musicie nam za to zapłacić” i na tym prosto zbudowanym przeze mnie dialogu, odpowiedzi Polski już nie ma, a powinna być. Wyciąganie niechlubnych jednostek to mechanizm działający w dwie strony, a udział Żydów w rozwój komunizmu czy jego nadreprezentacja w aparacie represji systemu komunistycznego to fakty historyczne dalej mało znane. Inna scenariusz też mało popularny mówi o wystawieniu swoistego rachunku za pomoc, skoro Żydzi chcą realizować swoje interesy ekonomiczne w ten sposób, dość niebanalnym wydaje się takie przedstawienie sprawy.

Kolejnym problemem jest ustawienie pułapki pod nazwą antysemityzm. Jeśli krytykujesz Polskę czy Węgry, to wyrażasz swoją opinię o państwach gdzie zagrożona jest demokracja, kiedy krytykujesz Izrael i mówisz co robi na przykład z Palestyńczykami, jesteś antysemitą i z tego powodu możesz być skazany niemal w całej Europie. Antysemityzm stał się integralną częścią poprawności politycznej. Narracja ideologiczna oderwana od faktów jest fundamentem współczesnej polityki.

To ciągłe przekłamywanie i uwłaczanie naszej godności ma służyć temu byśmy pamiętali o tym gdzie jest nasze miejsce. Mamy być kolonią, gdzie krzyżują się interesy różnych państw i różnych grup. Politycy wszystkich opcji są uwikłani i często zawdzięczają swoje pozycje dzięki udziałowi we wspomnianych interesach (mają one różnych charakter  – polityczny, obronny, gospodarczy, społeczny, ideologiczny).

Tak doszliśmy do końcowego wniosku, tragicznego dla Nas, zwykłych Polaków. Pewne sprawy rusza się tylko i wyłącznie w celu utrzymania status quo. Stosunki międzynarodowe mają pozostać nienaruszone, a My mamy być dalej tanią siłą roboczą fascynującą się żałosnymi wojenkami toczonymi przez kolejne partie rządzące.

W tym całym syfie istnieje nadzieja, taką nadzieję daje chociażby życie św. Maksymiliana Kolbe (czy ktoś o nim chociaż zająknął się w całym tym szumie i potyczkach słownych?). Czasy, okoliczności i ludzie się zmieniają, ale pewne twarde i bezkompromisowe postawy nie przemijają i dobrze, jeśli takich szukamy i potrafimy je przekładać na swoje życie.d7e7de04457568f5427f4e0c42a5fae4Żadnej prawdy nikt nie może zmienić – może tylko szukać jej, znaleźć ją i uznać, by do niej życie dostosować. – św. Maksymilian Kolbe

Admin

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s